Wszystko zaczęło się od Mistrza Podziemi do D&D 3.5 (77 str.). Postanowiliśmy zagrać dungeon crawler, całkowicie wylosowany z tabeli w podręczniku. Żeby nie było za prosto (i nudno), każdy zestaw wylosowanych elementów zmieniałam w zagadkę. Oto jedna z nich.

Co wylosowałam?

Skorzystałam z tabeli 3-18: Co znajduje się w pomieszczeniu. Zgodnie z rzutem, wylosowałam później “Jakieś elementy wyposażenia i ukryty skarb”: Posąg bóstwa, kufer, koryto, kandelabr, tasak rzeźniczy, zamek, łuk.

Nie chciałam, żeby wylosowane elementy były porozrzucane po pokoju bez żadnego sensu. Każdy loch musi mieć swoją historię. Posąg bóstwa zainspirował mnie najbardziej, więc to do niego dopasowałam pozostałe wyniki rzutów.

Jak opisać komnatę?

Komnata za drzwiami jest znacznie większa od dotychczasowych. Przypomina salę tronową… I olbrzymi tron, w istocie, znajduje się na jej końcu. Na nim zasiada posąg. Kobieta, która w jednej ręce trzyma kandelabr – jedyne źródło światła – w drugiej natomiast łuk. Kamienny kołczan pełen strzał spoczywa u jej stóp. Lotki wyglądają jak prawdziwe, jednak są z tego samego kamienia, co cała rzeźba. Z mroku wyłania się coś jeszcze. Kufer zamknięty na solidną kłódkę. Przy nim stoi koryto wypełnione gęstą, ciemną cieczą i pieniek z wbitym weń tasakiem rzeźniczym.

Przeszukiwanie

Pokój

Opis celowo nie uwzględnia drzwi. Nigdzie ich nie widać. Komnata ma jednak przejście dalej, obecnie zasłonięte przez posąg. Może kryć się za nimi skarb lub dalsza część lochu. U mnie, przejście do kolejnej zagadki.

W ciemności kryją się płaskorzeźby. Opowiadają one historię kobiety na tronie.

Płaskorzeźby pokazują serię następujących po sobie zdarzeń. Na pierwszej, tłum ludzi wybiera spośród siebie śmiałka. Później widać, jak wchodzi on do skrzyni i zamknięty trafia do wielkiego pałacu. Tam przyjmuje go kobieta o rozpostartych ramionach. Dalej, mężczyzna poi ją za pomocą zdobnego kielicha, a nad jej głową pojawiają się płomienie. Ostatnia płaskorzeźba różni się od pozostałych, została wykonana w innym czasie. Prezentuje kobietę na tronie, w zupełnie pustej sali tronowej. Na kolejnych przedstawieniach, świece nad jej głową gasną, a na ostatnim pusty tron otwiera się, niczym wrota.

Posąg

Poza miedzianym kandelabrem i płonącymi świecami, cały posąg jest kamienny. Upływ czasu może objawić, że świece się nie spalają. Posągu nie można zniszczyć, chroni go magia.

Z bliska, posąg roztacza aurę łaknienia, pragnienia i zła. Może to podpowiadać intuicja, ale aura może być też magiczna, w zależności od systemu.

W ustach posągu jest szczelina. Kamienne wargi ma rozchylone, a między nimi jest wyraźny otwór.

Koryto

Koryto wypełnione jest krwią. Jeżeli wolisz mniej mroczną opcję, wybierz skwaśniałe wino lub zwykłą wodę.

Kufer

Kłódka wcale nie jest zablokowana. Można ją zdjąć bez żadnego problemu.

Wewnątrz kufra są dwa przedmioty: kielich i klucz. (Dodałam je, tak jak strzały, żeby zagadka zamknęła się w spójną całość.) Klucz pasuje do kłódki.

Na wnętrzu wieka jest napis:

Wyjście stąd kryje się w najczarniejszym mroku,
A w drodze odwagi trzeba, by dotrzymać mi kroku.
Oddajcie mi ulubieńca, obrońcę i sługę wiernego,
Zamknięty będzie mój na zawsze, potrzebuję tego!

Możesz go zaszyfrować lub zapisać w obcym języku. Głos kobiety może też wypełnić echem ciemną salę.

Rozwiązanie zagadki

Wskazówki na płaskorzeźbach, tekst w skrzyni, przedmioty w okolicy – wszystko to powinno doprowadzić graczy do wniosku, że muszą zamknąć kogoś w skrzyni i wysłać na spotkanie z kobietą z pałacu. Czyli posągiem.

Choć treść zagadki mówi o ulubieńcu, do skrzyni może wejść ktokolwiek. Musi być w niej zamknięty na klucz. Może zabrać ze sobą dowolną broń.

Dno kufra zmiękło, zrobiło się wygodniej. Cieplej… Lepko. Coś kapie ci do ust. Twarde ściany dokoła zaczynają się rozciągać. Uginają się pod palcami, a zwolnione wracają do poprzedniego kształtu. Dłonie i stopy wtapiają się w miękką wilgoć. W oddali coś się dzieje, ale ciężka, duszna masa skutecznie tłumi dźwięki.

Wszyscy, poza śmiałkiem w kufrze (a właściwie już teraz – w posągu), ujrzą, jak kamienna Królowa Kanibali ożywa. Od tej pory, można ją zranić, jednak nie jest to łatwe. Jest szybka, więc będzie uciekać i strzelać kilka razy w ciągu tury. Krzywdę robią jej jedynie ataki bronią magiczną lub tasakiem wbitym w pieniek.

Postać w środku również może atakować. Możesz pomyśleć o modyfikatorach do walki w ten sposób. U mnie, każdy atak trafiał. 😉

Każdy trafiony atak gasi jeden płomień na kandelabrze. Po zgaszeniu wszystkich pięciu, posąg można zniszczyć.

W oparciu kamiennego tronu otwiera się przejście dalej.

Jak widzisz, zagadka nie jest bardzo wymagająca i stanowi zaledwie wstęp do dwuetapowej walki. Statystyki dopasuj tak, by trafienie Królowej Kanibali nie było proste. Możesz dodatkowo utrudnić walkę, jeśli śmiałek w brzuchu posągu będzie otrzymywał część obrażeń. Przede wszystkim jednak, koniecznie daj znać, jeśli zainspirujesz się moim pomysłem. A może już zagraliście losowo stworzony dungeon crawler?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *